VI przemarsz w rocznicę przywrócenia Nowemu Korczynowi praw miejskich

Ogłoszenia i komunikaty

VI przemarsz w rocznicę przywrócenia Nowemu Korczynowi praw miejskich

 

 

 

 

 

 

 

 

Dwa dni przed 745 rocznicą nadania ziem przez Bolesława Wstydliwego postaci, którą odtwarzam – Świętosławowi herbu Gryf wyruszyliśmy z wyprawą do miasta królewskiego Nowy Korczyn, w którym mój darczyńca się urodził w 1226 roku. A spieszyć się trzeba było, bo przeprawa promowa przez Wisłę niebawem zlikwidowana będzie, na rzecz mostu wprawdzie pięknej urody, ale nie dającego już takiej satysfakcji z rzeki przekraczania. Jak, że intencja szczera pielgrzymce przyświecała, niebo pogody nie poskąpiło. Na miejscu wymarszu stawili się oprócz pocztu naszego reprezentanci Joannitów z Mielca oraz przedstawiciele Drużyny Najemnej Rujewit i Wielki Mistrz Braci Dobrzyńskich z Krakowa. Z tak zacną drużyną przeprawiliśmy się na drugi brzeg i wkrótce zawitaliśmy pod kościół pw. św. Stanisława co kiedyś klasztorną świątynią był, gdy bracia nasi Franciszkanie tu zamieszkiwali. Ksiądz proboszcz po domu Bożym oprowadził a i litanię do św. Kingi odprawił i jej relikwię do ucałowania dał. Potem zaś do kościoła pw. św. Trójcy zawiódł by jezuickie dekoracje pokazać. Na koniec synagogę starą odwiedziliśmy i posiłek spożyliśmy przed dalszą drogą. Po kolejnej przeprawie przez Wisłę, wędrując wzdłuż jej brzegów, a potem przez wiosek kilka, dotarliśmy o słońca zachodzie do Zapasternicza. Tu już na rogatkach gawiedź wystawała, by pielgrzymów powitać, a ognisko płonęło i stołu zastawione pysznościami stały. Podczas wspólnej z miejscowym ludem biesiady, o naszych przygodach i miejscach odwiedzonych opowiadaliśmy, a potem każdy do swego rodzinnego grodu powrócił, już rozmyślając o kolejnych wyprawach.

Organizatorzy serdecznie dziękują za wsparcie Burmistrzowi Nowego Korczyna Pawłowi Zagaji, księdzu proboszczowi, pani przewodnik Ligii Płonka, oraz paniom, które przygotowały w remizie wyśmienity żurek. Przewodniczącemu Rady Gminy Gręboszów Markowi Mosio za kolejne, ciepłe przyjęcie, KGW z Zapasternicza za pyszną strawę,  a grupie filmowców ze studia.pl z Brzeska za dokumentowanie wydarzenia.

 

 

 

Wróć